Blog

Kategoria dotycząca wpisów z blogu

Rowerzyści w Holandii

Rowerzyści w Holandii

Ukształtowanie terenu Holandii i umiarkowany klimat w połączeniu ze wspaniale rozwiniętą infrastrukturą sprawiają, że rower jest doskonałym środkiem transportu. Ten niewielki kraj posiada 35 000 km wydzielonych ścieżek rowerowych, a na 17 mln mieszkańców przypada ponad 22,8 mln rowerów (w samym Amsterdamie jest ich 881 tys.). Według badań aż 27% wszystkich podróży odbywa się przy użyciu właśnie tego środka transportu. Wskaźnik ten jest jeszcze wyższy w Amsterdamie (38%) i Groningen (59%). Przeciętny mieszkaniec Królestwa Niderlandów pokonuje na rowerze około 900 km rocznie. W dużych miastach poruszanie się jednośladem jest dużo łatwiejsze i szybsze niż przemieszczanie się samochodem.  Holendrzy najczęściej korzystają z rowerów dojeżdżając do pracy lub szkoły, aczkolwiek przejażdżki rekreacyjne są także bardzo popularne. Rowery są łakomym kąskiem dla złodziei, dlatego konieczne jest stosowanie zabezpieczeń (najlepiej dwóch różnych zapięć jednocześnie).
Zasady dotyczące jazdy rowerem są łatwe do zrozumienia i zapamiętania. Najważniejsze z nich przedstawiają się następująco:

  • zawsze poruszaj się pasem przeznaczonym dla rowerów, jeśli jest dostępny; gdy go nie ma korzystaj z jezdni, a nie chodnika;
  • trzymaj się prawej strony pasa rowerowego, innych rowerzystów mijaj po lewej stronie;
  • pamiętaj, że po ścieżce rowerowej mogą jechać obok siebie tylko dwie osoby;
  • nigdy nie wjeżdżaj w strefy zarezerwowane tylko dla pieszych;
  • nie zostawiaj roweru w niedozwolonych miejscach (ze znakiem „Geen fietsen plaatsen”);
  • zamiar skrętu zawsze sygnalizuj wyciągnięciem ręki;
  • rower musi być wyposażony w białe lub żółte światło przednie i tylne czerwone oraz działający dzwonek;
  • nie wsiadaj na rower po spożyciu alkoholu i/lub pod wpływem narkotyków;
  • nie korzystaj z telefonu podczas jazdy;

Na koniec należy nadmienić, że zgodnie z holenderskim prawem noszenie kasków nie jest wymagane (choć dla własnego bezpieczeństwa lepiej zawsze to robić) podczas jazdy rowerem tradycyjnym oraz elektrycznym, który osiąga maksymalną prędkość 25 km/h.

 

Sprawdź Nasze aktualne oferty pracy na stronie:

JobXion – budujące oferty pracy w Holandii – Jobxion – praca na budowie w Holandii 

Holandia czy Niderlandy?

Kilka lat temu w polskich mediach pojawiła się informacja, że państwo słynące m.in. z wiatraków i tulipanów zmieniło swoją nazwę z „Holandia” na „Niderlandy”. Prawda jest jednak taka, że dokonał się tylko rebranding, a oficjalne nazewnictwo kraju, czyli „Królestwo Niderlandów” (niderl. Koninkrijk der Nederlanden, ang. The Kingdom of the Netherlands) pozostało bez zmian. Po prostu w październiku 2019 roku rząd w Hadze postanowił, że od 1 stycznia 2020 roku na arenie międzynarodowej będzie posługiwał się wyłącznie określeniem „Niderlandy”. Nazwa „Holandia” została usunięta z oficjalnych materiałów promocyjnych i marketingowych, a wszelkie urzędy, instytucje, firmy, organizacje turystyczne, edukacyjne i sportowe przestały jej używać. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaprezentowało również nowy logotyp kraju. Zamiast pomarańczowego tulipana i angielskiego słowa Holland obecnie znajdują się w nim litery NL ze stylizowanym tulipanem i słowem Netherlands.

Z czego wynikała decyzja niderlandzkich władz? Chodziło przede wszystkim o ujednolicenie nazewnictwa. Do tej pory określenia „Holandia” i „Niderlandy” stosowane były zamiennie, a to pierwsze było często używane w odniesieniu do całego kraju. Tymczasem z 12 prowincji składających się na Królestwo Niderlandów tylko dwie noszą nazwę Holandia. Są to Holandia Północna (Noord-Holland), gdzie znajduje się Amsterdam, oraz Holandia Południowa (Zuid-Holland) z Hagą i Rotterdamem. Decydentom zależało również na skierowaniu ruchu turystycznego do mniej znanych rejonów Niderlandów.

Z punktu widzenia mieszkańca Polski praktycznie nic się nie zmieniło. Zgodnie z oświadczeniem Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii „stosowanej w języku polskim nazwy »Holandia« sprawa nie dotyczy”, ponieważ regulacja ma charakter „wewnątrzkrajowej instrukcji i nie wiąże się z apelem do innych państw o dostosowanie się do tej zmiany”.

Sprawdź Nasze aktualne oferty pracy na stronie:

JobXion – budujące oferty pracy w Holandii – Jobxion – praca na budowie w Holandii 

O Holendrach słów kilka

Mając w perspektywie wyjazd do pracy w innym kraju, a tym samym
przebywanie w obcej kulturze wskazane jest przygotowanie się na niektóre
aspekty zachowania jego mieszkańców. Dzięki temu nie będziesz zaskoczony,
gdy znajdziesz się w sytuacji, w której zareagują oni w inny sposób niż jesteś do
tego przyzwyczajony.
Oto lista typowych cech charakteru i postaw, która da Ci jakieś wyobrażenie o
tym, jacy są naprawdę mieszkańcy Królestwa Niderlandów narodowości
holenderskiej:

  • znani są z tego, że są bardzo bezpośredni, nie lubią rozmów o niczym ani
    owijania w bawełnę, co może wydawać się dość niegrzeczne i niemal
    obraźliwe dla obcokrajowców, a w rzeczywistości pozwala uniknąć wielu
    nieporozumień;
  • są realistami i nie chodzą z głowami w chmurach, nie kierują się emocjami,
    lecz patrzą na fakty i na nich opierają swoje opinie;
  • kochają punktualność, doceniają przybywanie na spotkanie dokładnie o
    umówionej godzinie, czyli nie za wcześnie i nie za późno;
  • nie lubią niezapowiedzianych odwiedzin – od gościa zawsze oczekuje się,
    że umówi się na wizytę bez względu na to, jak krótka lub mało znacząca
    miałaby ona nie być; jeśli zdecydujesz się na spontaniczne odwiedziny nie
    bądź zdziwiony, gdy gospodarz po otwarciu drzwi nie zaprosi Cię do
    środka;
  • wyróżnia ich oszczędność i wyjątkowa ostrożność w wydawaniu pieniędzy,
    nie kupują rzeczy niepotrzebnych i takich, na które ich nie stać; jeśli
    zostaniesz zaproszony do restauracji nie oczekuj, że zapłacą rachunek,
    ponieważ powszechną praktyką je dzielenie go pomiędzy wszystkie osoby
    spożywające posiłek;
  • mają tendencję do myślenia schematami, zazwyczaj trzymają się tego co
    dobrze znane;
  • cenią sobie prywatność i powściągliwość, nie chwalą się swoim dobytkiem
    i osiągnięciami, nie lubią się wyróżniać ani być w centrum uwagi;
  • generalnie są ludźmi szczęśliwymi i zadowolonymi z życia, ale często
    narzekają (chociaż nie do końca na poważnie), przede wszystkim na
    pogodę oraz tematy związane z polityką i piłką nożną

 

Sprawdź Nasze aktualne oferty pracy na stronie:

JobXion – budujące oferty pracy w Holandii – Jobxion – praca na budowie w Holandii 

Budowa w Holandii

Holandia – raj dla kibiców sportowych

Piłka nożna jest najpopularniejszą, najchętniej oglądaną i budzącą najwięcej emocji, także tych negatywnych, dyscypliną sportową na świecie. Nie dziwi zatem, że większości kibiców po usłyszeniu hasła „sport w Holandii” przed oczami pojawia się pojawia się pomarańczowa koszulka reprezentacji kraju, który zdobył mistrzostwo Europy i trzykrotnie wicemistrzostwo świata. Na myśl przychodzą także nazwiska wspaniałych zawodników na czele z Johanem Cruyffem, Ruudem Gullitem, Frankiem Rijkaardem, Marco van Bastenem, Dennisem Bergkampem, Patrickiem Kluivertem czy Wesleyem Sneijderem oraz nazwy trzech najbardziej utytułowanych klubów, czyli Ajaxu Amsterdam, PSV Eindhoven i Feyenoordu Rotterdam, regularnie grających i osiągających sukcesy w europejskich pucharach.

Tymczasem poza piłką nożną najbardziej rozpowszechnionymi dyscyplinami w kraju tulipanów są kolarstwo (szosowe i torowe) oraz łyżwiarstwo szybkie (łyżwiarstwo figurowe o dziwo nie ma zbyt wielu zwolenników). Ich przedstawiciele masowo zdobywają tytuły na imprezach rangi międzynarodowej i biją rekordy świata. Wśród najbardziej znanych kolarzy i kolarek warto wymienić Toma Dumoulina, Mathieu van der Poela, Annę van der Breggen oraz Annemiek van Vleuten. Natomiast gwiazdami panczenów są Ireen Wüst, Irene Schouten, Sven Kramer, Jorrit Bergsma czy Koen Verweij, którego Zbigniew Bródka pokonał o 0,003 sekundy w walce o złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku. Mocną pozycję ma również lekkoatletyka, której przedstawicielami są m.in. Femke Bol (na zakończonych kilka dni temu mistrzostwach świata zdobyła srebrny medal w biegu na 400 m przez płotki), siedmioboistka Anouk Vetter i Sifan Hassan (dwukrotna mistrzyni olimpijska w biegu na 5000 i 10000 metrów) oraz pływanie, będące obecnie domeną Ranomi Kromowidjojo, a w przeszłości Pietera van den Hoogenbanda.

Pobyt w Holandii warto więc wykorzystać na poznawanie nowych dyscyplin, odwiedzanie rozmaitych sportowych aren począwszy od stadionów piłkarskich (również tych, na których mecze rozgrywają mniej nam znane drużyny, takie jak Vitesse Arnhem czy Twente Enschede), pływalni i torów do łyżwiarstwa szybkiego (np. w Heerenven), a skończywszy na welodromach, czyli owalnych torach kolarskich. Niezapomnianym przeżyciem może być również dopingowanie ulubionych szosowców na trasie wyścigu kolarskiego Amstel Gold Race oraz podziwianie kierowców Formuły 1, w tym mistrza świata z roku 2021 – Holendra Maxa Verstappena, podczas zmagań na torze Zandvoort.

Sprawdź Nasze aktualne oferty pracy na stronie:

JobXion – budujące oferty pracy w Holandii – Jobxion – praca na budowie w Holandii 

Jak zostać spawaczem?

Jak zostać spawaczem? Poznaj historię Filipa

Spawacz jest jednym z najbardziej pożądanych zawodów na rynku pracy. Nie tylko w Polsce, ale również w Holandii i w innych europejskich krajach. Popyt na usługi fachowców od MIG/MAG-a i TIGa sprawia, że o pracy w tym zawodzie marzy coraz więcej osób. Jak zostać spawaczem? Inspirująca może być historia naszego pracownika – Filipa.

 

Porzucona kariera

Zanim przyjechał do pracy w Holandii miał za sobą około półtora roku doświadczenia jako spawacz. Pracował w małej firmie w swoim mieście w centralnej Polsce. Wcześniej pracował jednak przy biurku. Przez 9 lat był urzędnikiem miejskim.

– Chciałem spróbować czegoś nowego, praca w urzędzie już mnie nużyła. A wiadomo też, jak z zarobkami w takim miejscu. Wiedziałem, że tam już niczego więcej nie osiągnę – powiedział w rozmowie z nami Pan Filip. Znalazł firmę, która zagwarantowała mu zatrudnienie po kursie. Zdobył uprawnienia zawodowe i rozpoczął zupełnie nowe życie zawodowe. Na pytanie „jak zostać spawaczem?” może odpowiedzieć – po prostu trzeba zacząć.

 

Spawacz w Holandii

Zdobyte doświadczenie było na tyle dobre, że były urzędnik już po kilkunastu miesiącach był gotowy do wyjazdu do Holandii z JobXion. Trafił na projekt budowy szpitala w Zoetemeer koło Hagi. Pracuje tam razem z innym Polakiem. Montują i spawają rury w technologii TIG. Koniec z urzędniczą nudą. Ale przede wszystkim koniec z urzędniczą pensją!

Jeśli więc zadajesz sobie pytanie – jak zostać spawaczem – przypomnij sobie historię Filipa. I tego jak kolejnymi małymi krokami (decyzja – kurs spawacza – pierwsza praca – wyjazd do Holandii) zmienił swoje życie na lepsze.

Zainteresowany? Wyślij CV!

Hydraulik w Holandii

Polski Hydraulik w Holandii. Jak dostać pracę?

Hydraulik w Holandii

Jest piątek. Wracasz do domu, zmęczony po kolejnym tygodniu pracy.  Jak ten czas szybko leci… Dopiero szykowaliśmy się do sylwestra, a już nadchodzi koniec stycznia i znowu się zacznie: do 10-go trzeba opłacić ZUS, do 20-go dochodowy, potem VAT, a ty jeszcze nie masz pieniędzy na koncie. Po pierwszym listonosz przyniesie stos rachunków, a w aucie łożysko do wymiany,  bo lewa strona strasznie huczy.

Ja miałem właśnie tak, a nawet gorzej. Żona od dwóch miesięcy trąbiła o remoncie kuchni. Jak na to wszystko wyrobić? Z ciekawości usiadłem z wujkiem Google i zapytałem: praca + hydraulik + zagranica.  W wynikach było dużo ofert z Niemiec. Kasa niezła, w końcu pensja w Euro, no ale Niemcy? Tyle się słyszy, jak tam teraz niebezpiecznie. Ooo, wyskoczyła też Holandia. Słyszałem o tym kraju, szwagier był tam po samochód. Mówił, że czysto, ładnie, a co najważniejsze blisko.

Wpisuję więc: „Praca Hydraulika w Holandii”. Pojawia się strona firmy Jobxion w wynikach i widzę, że to holenderska firma, ale mają tez polską stronę – jobxion.pl. Poczytałem kilka minut i już wiedziałem. JADĘ!

Zaraz zaraz, ale co ja tam będę robił? Czy polski fachowiec poradzi sobie jako hydraulik w Holandii? Czytam dalej…

  1. Instalacje domowe – podłogówka, piony, zimna ciepła woda, biały montaż. Nawet jak jakiś piec i grzejniki będą do podłączenia, to dla mnie małe piwko. Ciągle takie fuchy się łapie. Ciekawe tylko czy hydraulik w Holandii zgrzewa czy zaciska?
  2. Rury wodne, przyłącza i odprowadzenie. Industrialne klimaty i duże Fi. Będzie spawanie PE i PP. Zgrzewanie lustrzane HDPE „na patelnię” też na pewno się trafi. Ogarnę.
  3. Wentylacja mechaniczna. Może być nawet kosmiczna – jak trzeba to zamontuję i podłączę.

W końcu znam rysunek techniczny, mam podręczne narzędzia i nie boje się nowych wyzwań. Spróbuję. Jutro pogadam z sąsiadem. Też hydraulik więc może pojedziemy razem. Ja mam auto, on dobrze zna język, zresztą równy gość, pracowaliśmy już razem.

Andrzej też chce jechać. Super, bo razem raźniej. Opisaliśmy dokładnie co potrafimy i jaki charakter pracy dla hydraulika nas interesuje. Wysłaliśmy też dokumenty do rekrutera z Jobxion. Wiemy już gdzie jedziemy, wiec czas spakować narzędzia. Certyfikat VCA musi być, ale wyrobimy na miejscu, jeśli zdamy za pierwszym razem – kurs będzie za darmo. W Polsce to z 1500 zł! Spotkanie w sprawie numeru podatkowego BSN umówi nam koordynatorka w Holandii. To podobno trwa tylko kwadrans. Nie pracujemy na czarno, wszystkie składki są legalnie odprowadzane, ubezpieczenie zdrowotne też mamy wykupione.  Wszystkie warunki są opisane w Umowie Przedwstępnej – uczciwie i profesjonalnie. Widać, że nie jakaś tam „firma-krzak”.

Po pierwszych ośmiu tygodniach jestem na chwilę na urlopie, aby dokończyć ten nieszczęsny remont kuchni. Trochę to kosztowało, ale efekt piękny.  Przecież uśmiech żony (i święty spokój) bezcenne – na wszystkie inne rzeczy zarobisz w Jobxion! 😉

Zostaw CV, my znajdziemy dla Ciebie pracę

Nie masz CV?
Zrób je z nami w 5 minut!

Jesteś zapracowany i nie miałeś czasu na przygotowanie CV? Nie szkodzi! Odpowiedz na kilka pytań, a Twoje zgłoszenie powędruje bezpośrednio do rekrutera. Całość zajmie 5 minut!

Zapraszamy na spotkanie w Młodzieżowym Biurze Pracy w Warszawie

Pracujesz w zawodach, których przedstawicieli poszukujemy? Myślisz o nowej pracy? ➡️ Przyjdź na spotkanie rekrutacyjne! Hydrauliku, stolarzu, cieślo szalunkowy i elektryku, rezerwuj swój czas we wrześniu! 

GDZIE? Młodzieżowe Biuro Pracy ul. Rabsztyńska 8,Warszawa

KIEDY? 13-go września 2017 godz. 10.00

JESTEŚ ZAINTERESOWANY? ➡️ Zapisz się / wyślij maila na: justyna.kadziela@mazowiecka.ohp.pl 

Zostaw CV, my znajdziemy dla Ciebie pracę

Nie masz CV?
Zrób je z nami w 5 minut!

Jesteś zapracowany i nie miałeś czasu na przygotowanie CV? Nie szkodzi! Odpowiedz na kilka pytań, a Twoje zgłoszenie powędruje bezpośrednio do rekrutera. Całość zajmie 5 minut!

Witaj! To Twoje pierwsze dni pracy w Jobxion!

„Informujemy, iż Pana kandydatura została pozytywnie rozpatrzona i z dniem …. rozpocznie Pan pracę na stanowisku ….”. Jesteś hydraulikiem, cieślą, stolarzem, a może elektrykiem? Dostałeś taką oto radosną wiadomość? A więc stało się, startujesz z pracą w Holandii!

Sektor budownictwa w tym zielonym kraju otwiera się dla Ciebie z całym impetem dzięki pośrednictwu Jobxion! Czy to projekt budowy muzeum dinozaurów (tak, tak, było u nas takie zlecenie!), czy domków letniskowych nad morzem czy kilkudziesięciopiętrowego biurowca w Hadze, na pewno rozmach i precyzja z jaką budują Holendrzy nieraz Cię zachwyci. A pewne rzeczy będą irytować – ale spokojnie, to normalne, zwykłe zderzenie kultur. Zatem jedziesz do Holandii. Nagle pojawia się milion myśli na raz. Co ze sobą wziąć, jak dojechać na projekt, jaka tam będzie pogoda, kalosze zabrać :), jakich kolegów poznam na projekcie? I ta słynna obawa w obliczu nowego wyzwania – czy na pewno sobie poradzę? Zapewniam Cię, że tak! W razie nieprzewidzianych czy kłopotliwych sytuacji nasz życzliwy zespół polskich koordynatorów będzie w stanie Ci pomóc. Po to są. Jak będą wyglądały Twoje pierwsze godziny/dni po dotarciu na miejsce?

Niderlandy w zasięgu ręki – jak dotrzeć na miejsce projektu?

Jeśli nie masz swojego samochodu lub prawa jazdy, albo po prostu nie chcesz go zabierać do Holandii – nie przejmuj się. Poinformuj o tym rekrutera, który podpowie inne opcje, poleci przewoźnika, a w najbardziej preferowanej przez wszystkich wersji, połączy Cię z innym pracownikiem zmierzającym na swój projekt w Holandii własnym samochodem. Opcja taka jest ekonomiczna i zdrowsza dla środowiska. W  samochodzie w końcu zmieszczą się co najmniej 4 osoby! Warto skorzystać z wolnego miejsca, gościnności kierowcy i podzielić się kosztami dojazdu. Ewentualnie będziesz musiał jedynie dojechać do miejsca „zbiórki” w Polsce.

W sytuacji kiedy bierzesz swój samochód do Holandii wykorzystując go przy tym na transport praca-zakwaterowanie, Jobxion Vakmensen wypłacać będzie Ci zwrot kosztów czyli tzw. kilometrówki. Otrzymasz również bonus za użytkowanie prywatnego samochodu do celów służbowych.

Aby być w stałym kontakcie, prosimy Cię o wysłanie smsa przed wyjazdem z Polski oraz w momencie dotarcia pod wskazany wcześniej adres w Holandii – to bardzo ważne, aby nasza komunikacja była płynna. Sprawdź swój telefon pod tym kątem przed wyruszeniem w drogę, aby nie zrobił Ci niemiłej niespodzianki (a takowe są całkiem możliwe, gdy telefon podróżuje).  Po przyjeździe, zostaniesz skierowany do Twojego tymczasowego mieszkania i…zaczniesz swoje prywatne przygotowania do pierwszego dnia pracy. Sounds exciting? 🙂

Co ze sobą zabrać?

Ok. Transfer załatwiony, trzeba się szybko spakować. Ale w co ręce włożyć (zanim włożysz je w zaprawę betonową tak dobrze Ci znaną, prawda?), od czego zacząć? Jako że Jobxion ma dla Ciebie w pełni wyposażone dla komfortowego życia zakwaterowanie, położone optymalnie blisko do Twojego projektu budowlanego, z którego to mieszkania możesz (ale nie musisz) skorzystać, o wiele rzeczy po prostu nie musisz się martwić, bo będziesz mieć je zapewnione. Jednak jest parę przedmiotów, które dobrze abyś ze sobą zabrał, a związane są z zachowaniem higieny – właśnie ze względów higienicznych prosimy o spakowanie: ręczników i pościeli (kołdra, poduszka).

Jako, że dobranie i dostarczenie właściwych rozmiarowo ubrań i butów roboczych, których będziesz używał na co dzień w pracy, będzie wymagało nieco czasu, prosimy abyś „uzbroił się” w swoje własne, zapasowe ubrania i obuwie. Twój opiekun w Holandii zrobi wszystko, aby „dowieźć” Ci  te niezbędne rzeczy na Twój projekt tak szybko jak to możliwe. Jednak na tzw. opstart musisz zaopatrzyć się we własnym zakresie (również w podstawowe narzędzia podręczne niezbędne w przypadku pracy w sektorze budownictwa). Weź ze sobą środki finansowe potrzebne w czasie pierwszych kilkunastu dni pobytu w Holandii.

Ot i opstart w Holandii!

W pierwszy dzień Twojej pracy na teren budowy przyjedzie pracownik Jobxion – w większości przypadków będzie to polska koordynatorka, która przekaże Ci elektronarzędzia oraz kask. Wówczas dostaniesz również umowę do uważnego przeczytania i podpisania, która sankcjonuje naszą współpracę. Twoim formalnym pracodawcą odpowiedzialnym za wypłacanie Ci cotygodniowego wynagrodzenia zgodnego z CAO, będzie odtąd firma Jobxion, a tzw. pracodawcą użytkownikiem wykonawca robót, a nasz – klient. Zostaniesz skierowany do brygadzisty, który wszystko Ci wyjaśni. I wreszcie zaczniesz robić to, co umiesz najlepiej!

Twoja koordynatorka będzie służyła Ci pomocą w razie sytuacji problematycznych czy wymagających asysty osoby posługującej się językiem miejscowym czyli niderlandzkim (oby jednak takich sytuacji było jak najmniej – tego sobie i Tobie życzymy, chociaż czasami cóż – siła wyższa!). Dużym ułatwieniem jest to, że Holendrzy mówią świetnie po angielsku, wielu również po niemiecku. Po za za tym są bardzo życzliwi, otwarci i uprzejmi, zawsze chętnie pomogą – sprawdzone! W weekendy pełnimy w Holandii dyżury, zatem podany Ci zostanie – wraz z umową, dyżurny numer kontaktowy obowiązujący w soboty i niedziele. Otrzymasz również swój spersonalizowany dostęp do portalu, w którym będziesz uzupełniać swoje godziny pracy i kilometrówki, które będą podstawą wypłacania Ci wynagrodzenia – nie lekceważ tego obowiązku, to bardzo ważne! Stąd dobrze, abyś zabrał ze sobą do Holandii przenośny komputer typu laptop/netbook.

SOFI i VCA – czyli trochę urzędniczych obowiązków budowlańca

Pierwsze dni pobytu to także konieczność wyrobienia holenderskiego numeru podatkowego tzw. SOFI, z czym pomoże Ci Jobxion (to my umawiamy spotkanie we właściwym urzędzie, na które Cię kierujemy). Numer SOFI jest niezbędny do przygotowania umowy, która sporządzona zostanie niezwłocznie po otrzymaniu od Ciebie potwierdzenia nadania tegoż numeru.

Zazwyczaj w niedzielę odbywają się kursy holenderskiego BHP zwane VCA, na które zostaniesz skierowany. To ważny punkt, aby być obecnym na kursie, dowiedzieć się jak spełniać wszelkie wymogi bezpiecznej pracy na budowie i finalnie – pozytywnie zdać egzamin (niedługo opiszemy na czym on polega, ale naprawdę nie ma się czego obawiać). Posiadanie certyfikatu VCA jest w Holandii obowiązkowe dla każdego pracownika sektora budowlanego (jest on również honorowany w takich krajach jak Niemcy, Austria, Belgia czy Luksemburg), a jego ważność wynosi aż 10 lat. Uwaga, dobra wiadomość, ale pewnie już o tym wiesz! Koszty kursu i egzaminu są całkowicie pokrywane przez Jobxion, zatem nie musisz się o to martwić!

Czy teraz, gdy już wiesz „jak to wszystko wygląda od środka” podejmiesz z nami wyzwanie i przyjmiesz nasze zaproszenie do Holandii? 🙂 

Dobra praca na mur beton? Sprawdź nas – oferty pracy Jobxion!

 

Zostaw CV, my znajdziemy dla Ciebie pracę

Nie masz CV?
Zrób je z nami w 5 minut!

Jesteś zapracowany i nie miałeś czasu na przygotowanie CV? Nie szkodzi! Odpowiedz na kilka pytań, a Twoje zgłoszenie powędruje bezpośrednio do rekrutera. Całość zajmie 5 minut!

Chcesz dostawać najświeższe oferty pracy?

Zostaw swojego maila

× Porozmawiaj z rekruterem